Idem na wódkie

Temat: CHLEB NA ZAKWASIE (garsc informacji i porad dla poczatkujacych)
Witam na forum jest jakaś specjalna metoda? Metoda jest taka że rozchylasz ścieczkę tak żeby chleb był odsłonięty,kładziesz na to kawałek papieru do pieczenia,na papier łopatę do chleba lub deseczkę do krojenia lub cokolwiek innego płaskiego i teraz zdecydowanym ruchem obracasz wszystko o 180 stopni tak żeby deseczka była na dole,szybko zdejmujesz koszyczek i ściereczkę i chleb od razu do pieca. Wersja dla zaawansowanych ;) jest taka że trzymając koszyczek z odwiniętą ściereczką delikatnie ale zdecydowanym ruchem wykładasz chleb na łopatę/deseczkę podobnie jak się babki z piasku robi Wtedy można pominąć papier do pieczenia ale łopata musi być posypana mąką krupczatką lub inną o większych ziarenkach(zwykła mąka też się ostatecznia nada) tak żeby chleb się łatwiej zsunął na blachę. Zamiast silikonu możesz stosować do wypieku chleba romertopf ale musisz przebrnąć przez ten wątek: http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=10898
Źródło: cincin.cc/index.php?showtopic=20563



Temat: Pain de Campagne / pszenne pieczywo francuskie
Dzięki, Caritko. Mam już od dawno okrągły koszyczek, ale piekłam w nim chleb 1 raz. Byłam przekonana, że Twoje chleby są pieczone na kamieniu. Ale skoro nie, to może i ja się przekonam do pieczenia na blasze. Jeszcze raz gratuluję pieknych wypieków.
Źródło: cincin.cc/index.php?showtopic=10101


Temat: materiały pomocnicze do krojenia placków
położenia chleba. Poproszę o wpisywanie się chętnych dziewczyn do przyniesienia tych oto przedmiotów. Ja kupie serwetki, bedę tez miała pudełka do pieniędzy, zastanawiam sie nad pastami, zrobię pastę z cieciorki i soczewicy, jeżeli któraś ma jeszcze inny pomysł na zrobienie pasty prosze o zgłoszenie, podpowiedzcie mi dziewczyny jak ma wyglądać podawanie tego chleba z wybrana pasta czy kupujący sam będzie smarować czy...
Źródło: klubtm.fora.pl/a/a,323.html


Temat: Zagadka po belfersku - lekturowa
żytnim, z bułkami własnego wypieku, z suchymi ciasteczkami i rogalikami. Maciejunio własnoręcznie naznosił słoików z miodem, konfiturami, konserwami, sokami. Tu postawił "masełko", tam rogaliki.Ażeby jednak pokazać obecnym, że ta osobliwa popularność...
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=44103


Temat: chleb alzacki z ziarnem
Chleb Alzacki z ziarnem wg Dana Leparda na ziarno: 200g ziaren żyta i wody tyle, aby je przykryć 200g wina na ciasto chlebowe: 350g mąki pszennej typ 550 100g mąki pszennej ... godziny. Odstawiamy do wystygnięcia, odcedzamy i zalewamy winem (można do tego celu użyć również jogurtu albo soku jabłkowego). Odstawiamy do lodówki, na co najmniej 12 godzin. Przed użyciem do chleba ziarna dobrze odsączamy. Przygotowanie chleba. W dzień wypieku mieszamy dobrze wszystkie mąki. Do drugiej miski wlewamy płyny, dodajemy miód i drożdże i odstawiamy na 10 minut. Dodajemy do tego małymi porcjami zakwas ... dodajemy sól oraz tłuszcz i wyrabiamy chwilkę. Ciasto powinno odpocząć 30 minut i znowu chwilkę wyrabiamy. Powtarzamy tę czynność w odstępach 30-minutowych trzykrotnie. Dzielimy całość na 4 lub 2 chleby (wg uznania) i formując bochenki łączeniem do góry wstawiamy do koszyczka lub miski wysypanej mąką. Rosnąć powinny około 1 godziny. Nagrzewamy piekarnik do 210 st C i wykładamy chlebki z koszyków, uprzednio nacięte kilkakrotnie ostrym nożem. Pieczemy w zależności od wielkości chleba od 30 do 45 minut aż będzie ładnie brązowy. pierwszy raz udalo mi sie, ze ziarna w chlebie nie byly twarde, ale wprost przeciwnie - to chyba zasluga moczenia w winie. Chleb jest pyszny !
Źródło: cincin.cc/index.php?showtopic=7951


Temat: Chleb codzienny
Udal sie! Nie wierzylam, ze to mozliwe, ale upieklam chleb na zakwasie! Dziekuje Ci, Mirelko. Bez Ciebie byloby to niemozliwe. A teraz po kolei. Dwa etapy ciasta zakwaszanego przeszly mniej wiecej ... sie udalo. Odtad trzymalam chleb w piecu jakies 10-15 minut. Udal sie bardzo, mimo ekscentrycznego ksztaltu.)) Ma dol wybrzuszony za to wierzch plaski jak stol. Kliknij, aby zobaczyć załącznikTeraz, 17 godzin po wypieku troche sie zapadl i kromki wygladaja jak lodeczki.Kliknij, aby zobaczyć załącznik Ale zadnego zakalca! Nastepnym razem sprobuje upiec go w tradycyjnym ksztalcie tylko wczesniej kupie wlasciwy koszyczek. Smakuje jak wiejski chleb, ktory zdarzylo mi sie jesc moze dwa razy w zyciu. Jest swietny! Wilgotny i dziurawy.Kliknij, aby zobaczyć załącznik Dzisiaj, najdalej jutro zaczynie nastepny chleb. Dziekuje jeszcze raz Tobie, Mirabelko...
Źródło: cincin.cc/index.php?showtopic=5309


Temat: Chleb
No i jeszcze taki opis: "Chleb pieczono z mąki żytniej. Niektórzy dodawali mąkę pszenną lub kukurydzianą. Żeby otrzymać dwie blachy potrzebne jest: - 6 szklanek wody - kwaśne ciasto, które każda gospodyni przechowywała od poprzedniego wypieku, ok. 25 dag. Można je przygotować samemu: na 2 dni przed pieczeniem chleba wziąć 0,25 l wody, pół łyżki cukru, deko drożdży, dosypać żytniej mąki tyle, żeby było gęstawe. Zostawić w pokojowej temperaturze. - 5 dag drożdży, łyżka cukru - ok. 2 kg mąki żytniej - 1,5 łyżki soli Chleb rozczyniano w dzieży z drewna dębowego. Rano gospodyni jak wstała to robiła rozczyn na chleb. Drożdże, cukier, kwaśne ciasto rozrobiła w całej objętości wody, następnie dodała ok. 1 kg mąki i pozostawiła do wyrośnięcia aż do południa. Wtedy ... blachę i tu znowu ciasto podrastało. Kiedy wyrosło, wkładała do nagrzanego piekarnika na 1,5-2 godziny. W Trościańcu robiono okrągłe, ładne bochny. Do wyrośnięcia kładziono na koszyczkach plecionych ze słomy. Po wyrośnięciu chleb przekładano na posypaną mąką łopatę i wsuwano do pieca. W lecie wkładano pod spód liście kapusty i z nimi wkładano do "pieknego pieca". Zanim włożono chleb trzeba było w piecu ... w stronę drzwiczek, a chleb wkładano do wnętrza. Na raz mieściło się 9 bochenków. Wyjmowano chleb łopatą i kładziono gorące bochny na specjalnej drewnianej ławce. Dla uzyskania błyszczącej skórki przemywano gorący wierzch zimną wodą. Jak wystygły, wynoszono je do komory, gdzie przechowywano w specjalnej skrzyni. Jak pieczono chleb, to pachniało w całym domu i także w obejściu. Jeśli którejś gospodyni zabrakło chleba to szła do sąsiadki pożyczyć zanim upiekła własny. Chleb każdej gospodyni miał inny smak. Jedzono go dopóki się nie skończył. Cały czas był smaczny nawet gdy był czerstwy." Na zdrowie:)
Źródło: dwskruk.fora.pl/a/a,137.html


Temat: Rekolekcje wielkopostne
czyli słodki wypiek z ciasta drożdżowego. Wierni święcą też m.in. wędliny, chleb i sól. W województwie podlaskim, gdzie są największe w kraju skupiska wyznawców prawosławia, pokarmy święcone są w cerkwiach przez cały dzień, po porannych liturgiach. W Białymstoku takiej liturgii, z poświęceniem chleba i wina, przewodniczył w katedrze pw. św. Mikołaja biskup Jakub, ordynariusz diecezji białostocko-gdańskiej. W niektórych wiejskich parafiach na Białostocczyźnie...
Źródło: 17-ka.org.pl/forum/viewtopic.php?t=637


Temat: Zagadka po belfersku - lekturowa
No to czas na rozwiązanie. Nakryto stół i piorunem wniesiono koszyki z chlebem żytnim, z bułkami własnego wypieku, z suchymi ciasteczkami i rogalikami. Maciejunio własnoręcznie naznosił słoików z miodem, konfiturami, konserwami,...
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=44103


Temat: Chleb kielecki
Chleb zytnio-pszenny na zakwasie i zsiadłym mleku 1. 400 g ( 1 kubek plastikowy) zsiadłego mleka 2. 400g ugotowanych w mundurkach ziemniakow, przeciśniętych przez praske lub zmielonych w maszynce ( NIE w malakserze!) ... – wyłożyć z powrotem na stolnice, podzielic na dwie czesci i uformowac dwa bochenki chleba. Przełożyć czy to do formy wysypanej otrebami czy do koszyczka. Kiedy będzie gotowe do pieczenia – ... Kieleckiej. Tekst na którym się oparlam brzmi tak: „Chleb – w kwasnym mleku należało rozmieszac zakwas, dodac troche maki zytniej i garnek ugotowanych, przekręconych przez maszynke ziemniakow (…), wymieszac. Nastepnego dnia ... powtarzalny wypiek. Qd PS. W innych przepisach z tej samej książeczki mowa jest o dodawaniu drozdzy do mieszaniny startowej, a nie zakwasu. Ale ja się uparlam na zakwas. Tutaj skladam hold Mirabelce i innym cincinkom, ktore mnie praktycznie nauczyly piec chleb. Zaczelo sie poltora roku temu, kiedy dostalam troche zakwasu od znajomej. Podczytywalam, probowalam, maszyny nie nabylam, ale sie nauczylam.
Źródło: cincin.cc/index.php?showtopic=25594


Temat: Chleb
Trochę info o chlebie znalezionych na necie: "Do pieczenia chleba używa się mąki jednolitej lub mieszanej: razowej pszennej albo samej żytniej, względnie dodaje się 20% mąki pytlowanej. Można tez dodać mąki ... nie może się palić, tylko rumienić. Chleb musi być stosunkowo lekki ze skórką nieodstającą, ani za pulchny, ani zbity, czy lepki. Najlepszy jest na drugi dzień po pieczeniu." "Narzędzia potrzebne przy wypieku chleba nie zmieniały się bardzo długo. Do zarabiania ciasta używano dzieży i niecki. Przygotowane ciasto przed wsadzeniem do pieca dojrzewało w wiklinowych lub słomianych formach. Piec rozgrzano rozpalając w jego czeluści ogień. Po rozgrzaniu żar wygarniano „ kosiorem”, „kociubą”. Chleb wkładano i wyjmowano z pieca przy pomocy długich łopat. Przed wsadzeniem ciasto „ strychowano „- smarowano wodą przy pomocy małych szczotek" ... na chleb i piekło się je pod tymi płomieniami. Stąd chyba nazwa tych placków "podpłomyki". Były one rarytasem dla dzieci głodnych łakoci, bo innych nie było, a i po trosze próbką wypieku, czy czegoś nie brakowało. Kiedy piec się nagrzewał, to wcześniej zarobiło się ciasto. Mąka żytnia, woda, sól i z poprzedniego wypieku zostawiona gomółka ciasta na rozczyn (bakterie). Dzieżę z tym ciastem nakrywano płótnem - taki pokrowiec - i na to jakieś kożuchy i tak ocieplone ciasto rosło. Po urośnięciu ciasto porcjami wkładało się do koszyczków okrągłych, uplecionych z wałeczków ze słomy - takie miseczki. Kiedy ciasto w tych koszyczkach znowu urosło, to wtenczas kładło się je na specjalną drewnianą łopatę do chleba do góry koszyczkiem i dopiero wtedy koszyk zdejmowano, a ciasto wkładało się do pieca. Na jeden wsad wchodziło około 10 chlebów. Jak sprawdzano, czy chleb jest już upieczony? Wyjmowało się gdzieś ze środka pieca bochenek i pukało palcem w spodnią część, tak jak się puka do drzwi. Po odgłosie gospodyni poznawała jego stan i decydowała, czy już jest upieczony, czy też musi jeszcze poleżeć w piecu. Wyjęty z pieca chleb był smarowany po wierzchniej skórce wodą. Do tego celu było przeznaczone kilka związanych lotek, piór z gęsi. Chleb po wyschnięciu nabierał złotego połysku, miał ładnie odciśniętą koronkę z koszyka. I żaden inny chleb...
Źródło: dwskruk.fora.pl/a/a,137.html


Temat: Razowiec pełnoziarnisty codzienny z ziemniakami
szaleńców, którym, wbrew powszechnej dostępności do wszelakich wypieków, z wyboru: może nie jest łatwo, ale za to jak pysznie! Dziękuję niektórym z was za wsparcie, a wszystkim za ciepłą, domową, wręcz przyjacielską atmosferę, która, wierzcie mi, emanuje nawet na okazjonalnych gości na forum. I wciąga. Mirrabelko, Muzo Ty moja! Twoje przewidywania spełniły się co do joty: oszalałam na punkcie pieczenia chleba!!! Od ... się jednak na szybką naprawę, wobec czego: debiutuję "na sucho". Mirrabelka, czy inne dobre dusze może pamiętają moje próby dotarcia do kogoś, kto miał jakieś doświadczenie w pieczeniu chleba wyłącznie na zakwasie, bez drożdży, ale w maszynie? Niestety, mam przeciwskazania do jedzenia chleba na drożdżach, a nie wierzyłam (naiwna), że dam radę lepić chleby na co dzień. Poza tym, pokusa była duża ... modyfikować cudze przepisy. Moje, może nie długie, ale intensywne doświadczenia dowodzą, że KAŻDY z tych chlebów, które piekłam można zrobić w maszynie i TYLKO na prawdziwym zakwasie (nie robiłam wprawdzie "białych" chlebów, bo jadamy raczej cięższe albo chociaż przaśne pieczywo) bez dodatku drożdży! I nie tylko nigdy nie zdarzył mi się niewypał, ale ZAWSZE były smaczne. Trzeba po prostu dogadać się jakoś ... czasu używam maszyny najczęściej tylko do wyrabiania ciasta, a później, jak wiele z Was, piekę chleb w piekarniku i ... i nie da się porównać! Chleb, panie dzieju, jak przed wojną! Odkąd też nie muszę wykorzystywać wielkiego, jajowatego wielkanocnego koszyka do wyrastania chleba, bo mam już podłużne i okrągłe wersje profesjonalnych koszyczków, patrząc na swoje dzieła - czuję się prawdziwie dowartościowana. Ostatnio imprezy u mnie odbywają się wyłącznie pod hasłem: "słuchamy muzyki i jemy domowy chleb". Nikt już nie chce żadnych "rarytasów dla gości", a wielu chce też spróbować upiec coś samodzielnie. Dziewczyny i chłopaki ze wszystkich forów "chlebowych": JESTEŚCIE WSPANIALI!!! Bąbelkujmy jak dzikie drożdże, rozmnażajmy, dzieląc się: przepisami, dobrym słowem i chlebem, oczywiście. Całuję Wasze umączone ręce i dołączam mój skromny przepisik na razowiec codzienny z ziemniakami (choć na co dzień częściej robię zmodyfikowany przepis Mirrabelki na pszenno-żytni z ziemniakami, w postaci wyklepanego bochenka przecudnej urody, wzorca z Sevre polskiego chleba, pod względem wyglądu i smaku - dopiszę się w stosownej rubryczce, Mirrabelko). Zajrzyjcie też do mojego przepisu na chleb piwny z orkiszem na zakwasie - łatwy i pyszny, może być również codziennym, bo wygląda ... ziemniaków * kubek letniej wody *półtorej łyżeczki soli * łyżka oleju * trochę siemienia lnianego * ziarna słonecznika do posypania chleba Wszystkie składniki, oprócz słonecznika, wrzucamy do maszyny i nastawiamy program ... a w tym czasie piekarnik nagrzewa się do 250 st. C. W tej temperaturze pieczemy chleb 20 min., a potem zmniejszamy temperaturę do 180 st. C i pieczemy kolejne 35-40 min. Oczywiście przed pieczeniem zwilżamy wierzch chleba, a potem jeszcze kilkakrotnie otwieramy piekarnik i pryskamy wodą. Po wyciągnięciu chleba z piekarnika - smarujemy, jeszcze gorący, odrobiną masła, dzięki czemu skórka niemal w oczach ciemnieje (no, dajmy jej chwilę). Świetny sposób, robię to teraz zawsze ze wszystkimi chlebkami. Próbowałam piec ten i inne chleby w niższej temperaturze, wkładałam je też (jak radzono na forum) do zupełnie zimnego piekarnika, który, ogrzewając się stopniowo, powodował szybkie rośnięcie ciasta, bez konieczności czekania na odpowiednią chwilę, żeby włożyć ciasto do pieca. Oczywiście wszystkie tamte chleby się udawały, chociaż czasem to i owo mogło wypaść lepiej. Moje prywatne eksperymenty dowiodły jednak, że wstępna bardzo wysoka temperatura powodowała, iż ZAWSZE chleby wychodziły bez pudła, więc teraz piekę je tak wszystkie. Wierzcie mi,...
Źródło: cincin.cc/index.php?showtopic=10716